• WAŻNA I NIEZAPOMNIANA UROCZYSTOŚĆ

        W dniach 2 i 4 grudnia 2008 r. odbyły się w naszej szkole bardzo ważne uroczystości. W związku ze zbliżającym się terminem nadania naszemu Gimnazjum imienia Czesława Niemena klasa IIIA wraz z wychowawczynią Panią Danutą Krzypkowską przygotowała wyjątkowy w swym nastroju program poświęcony Wielkiemu Artyście. Został on przedstawiony uczniom gimnazjum 2 grudnia, a w dniu zebrań z rodzicami uroczystość została powtórnie pokazana w godzinach wieczornych. Wtedy ważną rolę odgrywało światło i wystrój widowni – widzowie siedzieli w ciemnej sali przy stolikach, na których paliły się świeczki. Przed oczami mieli przepiękną scenografię przygotowaną przez uczniów pod opieką p. Iwony Antos. Przedstawienie powstało na podstawie scenariusza w całości napisanego przez uczennicę tej klasy – Zuzannę Barc. Uczniowie przybliżyli życie i twórczość artysty w tak ciekawy i wzruszający sposób, że nawet ci, którzy znają dobrze Czesława Niemena, patrzyli i słuchali z zapartym tchem.

        Rafał Masny wcielił się bardzo przekonująco w rolę muzyka. Jego chód, głos, sposób podania tekstu wręcz kojarzył się z tak dobrze pamiętaną postacią. Sylwetki pierwszej i drugiej żony artysty przedstawiły Zuzanna Barc i Marianna Linde (z klasy IIIB), obydwie uczennice zaśpiewały pięknie – pierwsza "Wspomnienie", druga "Dziwny jest ten świat". Nie naśladowały piosenkarza, lecz potrafiły stworzyć własne interpretacje. Śpiewała również Katarzyna Olasz (klasa IIB) – "Sen o Warszawie", a na uroczystości dla rodziców dodatkowo "Pod papugami". O życiu artysty opowiadały uczennice – narratorki: Zuzanna Banach i Martyna Kużdowicz. Wiersze Niemena przedstawili: Przemysław Ambroziak, Artur Gawęda i Konrad Rozworski.

        Kiedy po wiadomości o śmierci muzyka usłyszeliśmy pieśń "Dobranoc" (oczywiście w oryginalnym wykonaniu), a odgrywający postać Niemena Rafał zszedł powoli ze sceny, niektórym zakręciły się łzy w oczach. Młodzi aktorzy powiedzieli jeszcze na koniec: "Dziękujemy mu, że był. Dziękujemy ci, że byłeś" i usłyszeliśmy dźwięki "Bema pamięci rapsodu żałobnego".

        Tej uroczystości długo mury szkoły nie zapomną!